Na prywatkach z czasów PRL często pojawiały się potrawy przygotowywane z prostych składników dostępnych wtedy w sklepach i spiżarniach. Do najczęściej serwowanych należały sałatka jarzynowa, jajka z majonezem, koreczki z kiełbasy i sera oraz różne wersje śledzi. Często podawano też zimne nóżki w galarecie oraz desery takie jak blok czekoladowy czy piszinger. Organizatorzy domówek sięgali po produkty z ogrodów i domowego przetwórstwa, gdy w sklepach brakowało mięsa i świeżych warzyw.
Jakie przekąski królowały na domówkach PRL?
Najbardziej rozpoznawalna była przekąski PRL na domówkę przepisy — fraza łącząca kilka klasyków epoki. Sałatka jarzynowa gościła niemal na każdym stole; przygotowywano ją z gotowanych ziemniaków, marchewki, pietruszki, selera, jajek, jabłka, ogórków kiszonych i groszku, a całość łączono majonezem. Śledzie w oleju występowały w wielu wariantach — z cebulą, z porem lub w sałatce śledziowej z marchewką i kukurydzą. Do przekąsek dołączano koreczki z kiełbasą i żółtym serem oraz paluszki w szklance, które miały pełnić rolę prostej przegryzki do alkoholu.
Jak przygotować kilka klasycznych przepisów?
Sałatka jarzynowa przygotowuje się z ugotowanych warzyw i jajek pokrojonych w drobną kostkę. W jednym z popularnych przepisów używa się 2 marchewek, 2 pietruszek, 1 selera, 3 ziemniaków, 4 jajek, 1 jabłka, 2 ogórków kiszonych, 1 cebuli oraz 250 g zielonego groszku. Po wystudzeniu warzyw składniki miesza się z 4 łyżkami majonezu i doprawia solą oraz pieprzem, a dla smaku można dodać szczypiorek lub kawałki boczku.
Domowy paprykarz szczeciński według jednego z przepisów powstaje z wędzonej makreli, ugotowanego ryżu i koncentratu pomidorowego. Składniki to m.in. 2 wędzone makrele, 2 szklanki ryżu, 4 duże pomidory, 2 szalotki, 1 marchewka, 1 szklanka pulpy pomidorowej oraz 2 łyżki koncentratu. Marchewkę i szalotki drobno podsmaża się na maśle, dodaje pomidory i pulpę, a po zredukowaniu łączy z rozdrobnioną rybą i ryżem; całość doprawia się słodką papryką i płatkami chilli.
Śledzie w oleju przygotowuje się, układając warstwami płaty ryby i cienko pokrojoną cebulę, dodając liście laurowe i ziele angielskie. Przed ułożeniem płaty trzeba wymoczyć, pokroić na kawałki do około 2 cm i skropić sokiem z cytryny. Po obsypaniu pieprzem całość zalewa się olejem roślinnym i odstawia do lodówki na 2–3 dni, aby smaki się przegryzły.
Blok czekoladowy powstaje z margaryny, kakao, cukru pudru, mleka w proszku i pokruszonych herbatników. W jednym z receptur używa się 200 g margaryny, 3 czubatych łyżek kakao, 1 szklanki cukru pudru, 1,75 szklanki mleka w proszku oraz 200 g herbatników. Rozpuszczoną masę kakaową mieszano z mlekiem w proszku, dodawano herbatniki i bakalie, przekładano do formy i chłodzono do stężenia.
Co serwowano na ciepło i jakie były desery?
Na ciepło często podawano flaki, fasolkę po bretońsku, bryzol wołowy oraz kotlety z mortadeli. Flaczki przygotowywano na rosole z warzywami, doprawiane przyprawą do flaków i Maggi; w przepisach przewijały się także kawałki kurczaka do rosołu. Wśród deserów dominował blok czekoladowy, piszinger, a także wuzetka i krem sułtański. Proste słodkości jak ciasteczka ziemniaczki czy fale Dunaju często powracały podczas większych spotkań rodzinnych.
Blok czekoladowy zwykle musi stężeć przez około 1,5 godziny, zanim trafi na stół.