16 września 2026 w Sofii odbyło się ostatnie spotkanie grupy B mistrzostw Europy mężczyzn. Reprezentacja Polski zmierzyła się z gospodarzami, Bułgarią, i po wyrównanym pięciosetowym pojedynku przegrała 2:3. Pomimo tej porażki kadra Nikoli Grbicia zapewniła sobie awans z pierwszego miejsca w tabeli.
Jak przebiegał mecz?
Pierwszy set padł łupem Polaków, którzy kontrolowali grę od środka i wygrali 25:20. W drugiej partii przeciwnicy doprowadzili do długiej końcówki i ostatecznie wygrali 31:29. Trzeci set zawisł na korzyść Bułgarii, zakończył się wynikiem 25:23, po wyrównanej walce na skrzydłach i mocnej zagrywce gospodarzy.
Czwarta partia należała do Polski, biało-czerwoni wygrali ją 25:18, dzięki skutecznym akcjom z drugiej linii i kilku udanym serwisom. Tie-break był bardzo nerwowy; Bułgaria zachowała więcej skuteczności w decydujących wymianach i zamknęła mecz wynikiem 20:18. W spotkaniu wyróżniali się m.in. Kamil Semeniuk, Bartłomiej Lemański, Tomasz Fornal oraz Simeon Nikolov po stronie gospodarzy.
Jakie były rezultaty i kluczowe liczby?
Wynik meczu: Polska – Bułgaria 2:3. Sety: 25:20, 29:31, 23:25, 25:18, 18:20. Mecz rozegrał się przy głośnym dopingu i wyprzedanej hali w Sofii, co spotęgowało intensywność spotkania.
Co dalej dla Polski?
Faza grupowa zakończyła się dla Polski miejscem lidera grupy B. W 1/8 finału podopieczni Nikoli Grbicia zmierzą się z reprezentacją Łotwy. W perspektywie dalszych gier istnieje możliwość spotkania z Bułgarią ponownie w fazie pucharowej — do konfrontacji w ćwierćfinale doszłoby, jeśli Polska wygra swój mecz w 1/8, a Bułgaria wyeliminuje Niemcy w swojej parze.
Polska drużyna przystąpi teraz do rywalizacji pucharowej z krótszym marginesem błędu, a najbliższy mecz w 1/8 finału zaplanowano na nadchodzące dni zgodnie z terminarzem turnieju.