Kontakt
Teraz Poniedziałek, 14 września 2026
Sport

Afera sędziowska PZPN 2026: niedozwolony kontakt przed meczem GKS Katowice

Norbert Malinowski • 3 min czytania

afera sędziowska PZPN 2026: niedozwolony kontakt przed meczem GKS Katowice

W korespondencji z 17 maja 2026 trener Jagiellonii Adrian Siemieniec zwracał się do sędziego asystenta w sprawie żółtych kartek przed meczem z GKS Katowice; PZPN przekazał materiały do organów dyscyplinarnych dopiero po 53 dniach.

17 maja 2026, w dniu spotkania GKS Katowice – Jagiellonia Białystok, trener Jagiellonii Adrian Siemieniec wysłał wiadomość do sędziego asystenta, który w tym czasie przebywał na wymianie w Japonii. Rozmowa dotyczyła możliwych kartek dla zawodników Jagiellonii i prośby o wcześniejsze uprzedzenie, gdy któryś z piłkarzy będzie bliski zawieszenia. Spotkanie w Katowicach zakończyło się remisem 2:2.

Jak przebiegały kontakty przed meczem?

O godzinie 9:54 trener napisał do sędziego asystenta prośbę o „współpracę” w kwestii kartek i o „pewną rozwagę”. Asystent odpowiedział, sugerując, by sędzia główny został wzięty na bok i poinformowany, którzy zawodnicy są zagrożeni pauzą. Kilkadziesiąt minut później asystent przesłał zrzut ekranu tej konwersacji sędziemu głównemu z dopiskiem pozdrowień z Japonii. Przed rozpoczęciem meczu trener rzeczywiście odbył krótką rozmowę z arbitrem głównym.

W raporcie kartkowym Jagiellonii figurowało osiem nazwisk zagrożonych zawieszeniem w kolejnym spotkaniu. W samym meczu sędzia główny pokazał piłkarzom Jagiellonii jedną żółtą kartkę – zawodnikowi, któremu nie groziła pauza. Dwaj gracze będący o krok od zawieszenia rozegrali całe spotkanie bez napomnień.

Jak zareagował Związek i jakie kroki podjęto?

Konwencja sędziowska PZPN zabrania nieuprawnionych kontaktów między sędziami a przedstawicielami klubów oraz nakazuje zgłaszanie takich prób. Arbiter główny utrzymuje, że zgłosił kontakt przełożonemu w Kolegium Sędziów zaraz po meczu. Materiały trafiły jednak do rzecznika dyscyplinarnego PZPN dopiero 9 lipca, czyli po upływie 53 dni od wydarzenia. Związek tłumaczył opóźnienie potrzebą ochrony sygnalisty.

W efekcie wobec trenera wszczęto postępowanie dyscyplinarne, zaś sprawy trenera i obu sędziów zostały przekazane 27 sierpnia do Komisji Ligi Ekstraklasy. Jednocześnie sędzia asystent złożył 9 lipca zawiadomienie do prokuratury, a Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie w tej sprawie. Do czasu publikacji nie zapadły ostateczne decyzje dyscyplinarne, a sędzia główny nadal prowadzi mecze Ekstraklasy.

Możliwe konsekwencje i obecny status

Regulamin Dyscyplinarny przewiduje wobec trenera kary od grzywny zaczynającej się od 1 000 zł, dyskwalifikację lub zawieszenie licencji. Sędziom grożą kary obejmujące dyskwalifikację, skreślenie z listy arbitrów lub wykluczenie z PZPN. Wszystkie trzy postępowania znajdują się w Komisji Ligi i oczekują na rozstrzygnięcie.

W dokumentach pojawiają się także osobne zarzuty między sędziami a władzami Kolegium Sędziów, w tym oskarżenia o mobbing i groźby. Sędzia, który kierował do prokuratury swoje zawiadomienie, wniósł o przesłuchanie kilku członków władz związku. Postępowania karne i dyscyplinarne prowadzone są równolegle.

Jaki miały skutek sportowy kontakty w Katowicach?

Mecz w Katowicach zakończył się remisem 2:2, co wpłynęło na końcową sytuację w tabeli. Tydzień później Jagiellonia wygrała ostatnie spotkanie sezonu 1:0, jednak ostatecznie nie została wicemistrzem Polski – miejsce to przypadło innej drużynie rozstrzygnięte na podstawie bezpośrednich spotkań.

Status na dzień publikacji: sprawy rozpatruje Komisja Ligi Ekstraklasy, toczy się także postępowanie prokuratorskie.

Najczęstsze pytania

Kiedy doszło do kontaktu między trenerem a sędziami?
Kontakt miał miejsce 17 maja 2026, w dniu meczu GKS Katowice – Jagiellonia Białystok.
Jaki był wynik meczu w Katowicach i czy wpłynął on na końcową tabelę?
Mecz zakończył się remisem 2:2. Wynik miał znaczenie dla układu miejsc; pomimo zwycięstwa w ostatniej kolejce Jagiellonia nie zdobyła wicemistrzostwa Polski.
Czy sprawa trafiła do organów dyscyplinarnych i prokuratury?
Tak. Dowody zostały przekazane organom dyscyplinarnym PZPN po 53 dniach, a sędzia asystent złożył 9 lipca zawiadomienie do prokuratury; Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie.
Jakie sankcje grożą osobom zamieszanym?
Trenerowi grożą kary od grzywny (od 1 000 zł), przez dyskwalifikację, po zawieszenie licencji. Sędziom mogą grozić dyskwalifikacja, skreślenie z listy arbitrów lub wykluczenie z PZPN.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Norbert Malinowski

Nazywam się Norbert Malinowski i w redakcji aipkrakow.pl odpowiadam za dział Sport. Zajmuję się lokalnym sportem Krakowa: piłką nożną, siatkówką, koszykówką i dyscyplinami, które mają tu swoich zawodników i kibiców.

Czytaj również