17 maja 2026, w dniu spotkania GKS Katowice – Jagiellonia Białystok, trener Jagiellonii Adrian Siemieniec wysłał wiadomość do sędziego asystenta, który w tym czasie przebywał na wymianie w Japonii. Rozmowa dotyczyła możliwych kartek dla zawodników Jagiellonii i prośby o wcześniejsze uprzedzenie, gdy któryś z piłkarzy będzie bliski zawieszenia. Spotkanie w Katowicach zakończyło się remisem 2:2.
Jak przebiegały kontakty przed meczem?
O godzinie 9:54 trener napisał do sędziego asystenta prośbę o „współpracę” w kwestii kartek i o „pewną rozwagę”. Asystent odpowiedział, sugerując, by sędzia główny został wzięty na bok i poinformowany, którzy zawodnicy są zagrożeni pauzą. Kilkadziesiąt minut później asystent przesłał zrzut ekranu tej konwersacji sędziemu głównemu z dopiskiem pozdrowień z Japonii. Przed rozpoczęciem meczu trener rzeczywiście odbył krótką rozmowę z arbitrem głównym.
W raporcie kartkowym Jagiellonii figurowało osiem nazwisk zagrożonych zawieszeniem w kolejnym spotkaniu. W samym meczu sędzia główny pokazał piłkarzom Jagiellonii jedną żółtą kartkę – zawodnikowi, któremu nie groziła pauza. Dwaj gracze będący o krok od zawieszenia rozegrali całe spotkanie bez napomnień.
Jak zareagował Związek i jakie kroki podjęto?
Konwencja sędziowska PZPN zabrania nieuprawnionych kontaktów między sędziami a przedstawicielami klubów oraz nakazuje zgłaszanie takich prób. Arbiter główny utrzymuje, że zgłosił kontakt przełożonemu w Kolegium Sędziów zaraz po meczu. Materiały trafiły jednak do rzecznika dyscyplinarnego PZPN dopiero 9 lipca, czyli po upływie 53 dni od wydarzenia. Związek tłumaczył opóźnienie potrzebą ochrony sygnalisty.
W efekcie wobec trenera wszczęto postępowanie dyscyplinarne, zaś sprawy trenera i obu sędziów zostały przekazane 27 sierpnia do Komisji Ligi Ekstraklasy. Jednocześnie sędzia asystent złożył 9 lipca zawiadomienie do prokuratury, a Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie w tej sprawie. Do czasu publikacji nie zapadły ostateczne decyzje dyscyplinarne, a sędzia główny nadal prowadzi mecze Ekstraklasy.
Możliwe konsekwencje i obecny status
Regulamin Dyscyplinarny przewiduje wobec trenera kary od grzywny zaczynającej się od 1 000 zł, dyskwalifikację lub zawieszenie licencji. Sędziom grożą kary obejmujące dyskwalifikację, skreślenie z listy arbitrów lub wykluczenie z PZPN. Wszystkie trzy postępowania znajdują się w Komisji Ligi i oczekują na rozstrzygnięcie.
W dokumentach pojawiają się także osobne zarzuty między sędziami a władzami Kolegium Sędziów, w tym oskarżenia o mobbing i groźby. Sędzia, który kierował do prokuratury swoje zawiadomienie, wniósł o przesłuchanie kilku członków władz związku. Postępowania karne i dyscyplinarne prowadzone są równolegle.
Jaki miały skutek sportowy kontakty w Katowicach?
Mecz w Katowicach zakończył się remisem 2:2, co wpłynęło na końcową sytuację w tabeli. Tydzień później Jagiellonia wygrała ostatnie spotkanie sezonu 1:0, jednak ostatecznie nie została wicemistrzem Polski – miejsce to przypadło innej drużynie rozstrzygnięte na podstawie bezpośrednich spotkań.
Status na dzień publikacji: sprawy rozpatruje Komisja Ligi Ekstraklasy, toczy się także postępowanie prokuratorskie.