| Dane osobowe | |
|---|---|
| Urodzenie | 30 sierpnia 1922, Kraków |
| Zgon | 22 lipca 2019 |
| Zawód | technik lotniczy |
| Wojna i konspiracja | |
| Więzień | KL Auschwitz, numer obozowy 118 |
| Ucieczka | 27 lutego 1943 (wraz z Franciszkiem Romanem) |
| Organizacja | Armia Krajowa, pseudonim „Jędrek”, stopień podporucznik |
| Działalność powojenna | |
| Praca | Biuro Projektów Energetycznych (Kraków); Szybowcowy Zakład Doświadczalny (Bielsko-Biała); Zjednoczenie Przemysłu Lotniczego (Warszawa); CHZ Metalexport (ekspert) |
| Publikacje | List gończy (1989); Postscriptum (2013) |
| Odznaczenia | Krzyż Walecznych; Krzyż Partyzancki; Krzyż Armii Krajowej; Krzyże Orderu Odrodzenia Polski (Kawalerski, Oficerski, Komandorski) |
| Pochówek | Cmentarz Wojskowy na Powązkach, kwatera 22D-8-4 |
Kazimierz Albin był technikiem lotniczym z zawodu, który w czasie wojny trafił do pierwszego transportu więźnów do KL Auschwitz i zdołał z niego uciec. Po wojnie kontynuował pracę w przemyśle lotniczym, a w późniejszych latach stał się aktywnym działaczem na rzecz pamięci o zbrodniach nazizmu oraz autorem wspomnień.
Jak wyglądały losy Albina w czasie wojny?
Urodził się w Krakowie i przed wybuchem wojny uczęszczał do Gimnazjum Nowodworskiego, kończąc czwartą klasę. W styczniu 1940 został zatrzymany na Słowacji podczas próby przedostania się do Francji. Trafił do więzień w Preszowie, Muszynie, Nowym Sączu i Tarnowie, skąd wysłano go pierwszym transportem do KL Auschwitz; otrzymał numer obozowy 118.
W obozie pracował w zakładzie odzieżowym, a potem w kuchni przeznaczonej dla esesmanów. Uprawiał sport, grając m.in. w piłkę nożną i siatkówkę. Plany ucieczki przygotowywał przez trzy lata, a ostatecznie opuścił obóz 27 lutego 1943 razem z Franciszkiem Romanem.
Co zrobił po ucieczce i w konspiracji?
Po ucieczce przekroczył granicę Generalnej Guberni i ukrywał się najpierw u rodziny Romana. Dotarł do Krakowa i zamieszkał pod fałszywym nazwiskiem Franciszek Makowski w lokalu udostępnionym przez Tadeusza Tabora. Po ucieczce Albina represje dotknęły jego rodzinę; Gestapo aresztowało matkę Michalinę i siostrę, matka trafiła później do Auschwitz, a następnie do Ravensbrück i zmarła w 1950 roku.
W latach 1943–1945 działał w krakowskiej dywersji. Razem z Romanem dokonał dwóch napadów na żołnierzy niemieckich w celu zdobycia broni. Wstąpił do Armii Krajowej, został zaprzysiężony przez porucznika Mieczysława Tabora ps. „Kura” i przyjął pseudonim „Jędrek”. Po zakończeniu szkolenia w listopadzie 1943 objął funkcję szefa dywersji bojowej III Odcinka Komendy Obwodu Kraków – Miasto, a w 1944 awansowano go na podporucznika. Brał udział w wykonywaniu wyroków wydanych przez sąd podziemny.
Jak potoczyła się jego kariera zawodowa po wojnie?
Po wojnie zdał maturę i podjął studia na Wydziale Lotniczym Politechniki Krakowskiej. Zatrudniony był najpierw w Biurze Projektów Energetycznych w Krakowie. W latach 1952–1963 pracował w Szybowcowym Zakładzie Doświadczalnym w Bielsku-Białej, a następnie przeniesiono go do Zjednoczenia Przemysłu Lotniczego w Warszawie.
Od 1966 pełnił funkcję eksperta technicznego i handlowego w CHZ Metalexport w Warszawie. Po przejściu na emeryturę zaangażował się w działalność na rzecz upamiętnienia ofiar niemieckiego nazizmu, w szczególności KL Auschwitz. Był jednym z założycieli Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem, pełnił funkcję wiceprezesa, a od 1995 roku stał na czele Zarządu Głównego.
Jakie publikacje i wyróżnienia ma na swoim koncie?
W 1989 opublikował wspomnienia zatytułowane List gończy, opisujące ucieczkę z Oświęcimia i działalność konspiracyjną; wydanie to wznowiły później inne wydawnictwa, a książka ukazała się także po niemiecku. W 2013 wydał Postscriptum, dotyczące losów powojennych i powrotu do Auschwitz. W 2000 był członkiem rady redakcyjnej Księgi pamięci dotyczącej transportów Polaków do KL Auschwitz.
Był członkiem Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej od 2000 roku. Wyróżniono go odznaczeniami wojskowymi i państwowymi, między innymi Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Armii Krajowej oraz Krzyżami Orderu Odrodzenia Polski na trzech stopniach. Ożenił się z Ireną, byłą żoną Kazimierza Nowickiego, i był ojczymem Wandy Nowickiej. Zmarł jako ostatni z więźniów pierwszego transportu do KL Auschwitz.