Grodzki Urząd Pracy w Krakowie informuje, że w okresie od 1 lipca do 28 sierpnia 2026 r. pracodawcy zgłosili zamiar przeprowadzenia zwolnień grupowych obejmujących 1532 osób. Wojewódzki Urząd Pracy w Krakowie podaje, że od stycznia do końca lipca 2026 r. łączna liczba zgłoszonych planów dla Małopolski wyniosła 3765 osób, natomiast faktycznie zwolnionych od stycznia do lipca było 2017 pracowników.
Ile zapowiedziano, a ile zrealizowano?
Wojewódzki Urząd Pracy sporządził miesięczne tabele, z których wynika, że lipiec 2026 był najsilniejszym miesiącem pod względem zgłoszeń w pierwszej części roku — wtedy plan zwolnień dotyczył 1300 osób. Zgłoszenia od początku roku nie oznaczają automatycznego zwolnienia wszystkich wymienionych osób. Urzędy pracy wyjaśniają, że liczba faktycznie zwolnionych może być niższa ze względu na zmiany sytuacji przedsiębiorstw, przesunięcia restrukturyzacji w czasie lub decyzje samych pracowników.
W danych z pierwszych siedmiu miesięcy 2026 r. widoczna jest także różnica między planami a wykonaniem. Zgłoszono 3765 miejsc planowanej redukcji, a zwolnieniami grupowymi objęto 2017 osób. Różnice te wynikają z procedur zgłaszania oraz z faktu, że jedno zgłoszenie może dotyczyć zatrudnienia w skali całego kraju.
W jakich branżach najwięcej planów zwolnień?
Grodzki Urząd Pracy wskazuje, że największa część planowanych redukcji w analizowanym okresie dotyczy sektora prywatnego, zwłaszcza usług dla biznesu. Wśród branż wymieniano centra usług wspólnych — tam planowano około 900 osób, dalej działalność rachunkowo-księgową i doradztwo podatkowe (179 osób), centra telefoniczne (158 osób), odlewnictwo żeliwa (137 osób), przetwarzanie danych i hosting (134 osoby) oraz obróbkę mechaniczną elementów metalowych (24 osoby).
Co mówią pracodawcy i eksperci?
Firma Uber przekazała, że globalne zmiany organizacyjne obejmują uproszczenie struktury zarządczej, łączenie zespołów operacyjnych i aktualizację polityki lokalizacji stanowisk pracy. W wyniku tych działań liczba zatrudnionych ma zmaleć o około 10 proc., ale firma nie potwierdziła publicznie, ile z tego stanowią zespoły w Krakowie. Lokalne doniesienia medialne mówią o ponad 150 osobach, które już straciły zatrudnienie.
Analizy rynku przytaczane w lokalnych materiałach podkreślają, że część zgłaszanych zwolnień wynika ze zmian strukturalnych i technologicznych — m.in. automatyzacji i przenoszenia procesów. Analityk Jakub Witczak wskazał, że historycznie około 70 proc. ogłoszonych zamierzeń zwolnień faktycznie prowadzi do zwolnień. Inny specjalista zwracał uwagę na możliwe „ukryte” redukcje i brak pełnego obrazu, gdyż nie wszystkie zmiany są rejestrowane jako zwolnienia grupowe.
Gdzie trafiają zgłoszenia i co to oznacza dla pracowników?
Pracodawcy kierują zamiary zwolnień do Grodzkiego Urzędu Pracy w Krakowie lub do właściwych powiatowych urzędów pracy. Zgłoszenia mogą dotyczyć redukcji realizowanych na terenie całego kraju. Urzędy odnotowują także przypadki, gdy przedsiębiorstwa równocześnie prowadzą rekrutacje na inne stanowiska, a część pracowników rozpoczyna poszukiwania zatrudnienia zanim restrukturyzacja zostanie zakończona.
W lipcu 2026 r. powiatowe urzędy pracy w Małopolsce otrzymały zgłoszenia od pięciu pracodawców dotyczące 1300 osób; sumarycznie od stycznia do lipca zgłoszenia objęły 3765 osób. To dane, które pokazują skalę planów, ale nie przesądzają o ostatecznych liczbach zwolnień.