Akcja dotyczyła fragmentu akwenu przy plaży i pływających basenach przy ul. Wyłom 20. W pracach brały udział ekipy nurkowe oraz wolontariusze, a działania trwały kilka godzin. Organizatorzy skoncentrowali się na odcinku, z którego wcześniej wydobywano największe ilości odpadów. Celem była zarówno usunięcie zalegających śmieci, jak i zwrócenie uwagi na skalę problemu.
Co wyłowiono z dna?
Podczas sprzątania nurkowie wydobyli różnorodne odpady, od małych po wielkogabarytowe. Wśród znalezisk znalazły się przedmioty niebezpieczne dla środowiska i dla osób korzystających z kąpieliska. Część odpadów stanowiły rzeczy wyrzucone przypadkowo, część pochodziła najwyraźniej z udziału imprezowiczów i zaniechanych użytkowników akwenu.
- wózki sklepowe i elementy metalowe,
- opony i części samochodowe,
- setki butelek, puszek i słoików,
- stary sprzęt domowy, taboret, rower, hulajnoga,
- znaki drogowe, rury kanalizacyjne i akumulator samochodowy,
- rzeczy osobiste jak okulary i telefony.
Kto włączył się w akcję i jak przebiegała praca?
Organizatorem była grupa zrzeszona w Klubie Płetwonurków LOK "Litoral". W tegorocznej edycji wzięło udział blisko 80 nurków i wolontariuszy z różnych klubów oraz instytucji. Wsparcie zapewniły m.in. Nurkowanie 5 Fal Kraków, AKP KRAB AGH, Tarnobrzeskie Centrum Nurkowe LOK Octopus, Stowarzyszenie Nautica, SANTI Diving Polska, Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie oraz Straż Miejska Miasta Krakowa. Część plażowiczów spontanicznie pomagała przy wynoszeniu worków ze schodów na brzeg.
Jakie są plany na przyszłość?
Prezes Klubu Płetwonurków LOK "Litoral", Michał Chruściel, przypomniał o długiej tradycji działań porządkowych na Zakrzówku i o trudnościach związanych z brakiem stałej bazy nurkowej. Organizatorzy zapowiadają rozszerzenie akcji na inne części zbiornika w kolejnych edycjach. Działania mają łączyć prace porządkowe z edukacją odwiedzających o konieczności zabierania odpadów po sobie.