6 września 2026 o godzinie 14:45 na Stadionie im. Józefa Piłsudskiego w Krakowie gospodarz Cracovia zmierzył się z Górnikiem Zabrze. Mecz odbył się kilka dni po niespodziewanej porażce Pasów w Pucharze Polski z drugoligowym Zniczem Pruszków, co zwiększyło presję na zespole. Zabrzanie przyjechali jako jedna z najlepiej punktujących drużyn w lidze, a Cracovia zajmowała miejsce w dolnej części tabeli.
Jak przebiegał mecz?
Pierwsza połowa zakończyła się bez bramek, mimo kilku groźnych sytuacji pod obiema bramkami. W drugiej części spotkania tempo pozostało wyrównane. W 79. minucie obrońca Cracovii dotknął piłkę ręką w polu karnym, sędzia wskazał na jedenasty metr, a w 80. minucie rzut karny wykorzystał Kacper Urbański. Goście utrzymali prowadzenie do końca i wygrali 1:0.
Co dzieje się w klubie?
W ostatnich dniach wokół Cracovii narastł kryzys organizacyjny. W mediach pojawił się projekt uchwały przewidujący wypłatę premii dla pełniącego obowiązki prezesa, Murat Colak, w kwocie 231 500 zł netto. Informacja wywołała wewnętrzne napięcia i doprowadziła do rezygnacji Davida Amdurera z funkcji wiceprezesa. Elżbieta Filipiak kwestionowała legalność powołania Colaka, a większościowy właściciel, Robert Platek, zaprzeczył doniesieniom o wyprowadzaniu pieniędzy z klubu.
Co to oznacza dla Cracovii?
Zwycięstwo Górnika oznacza trzy punkty dla przyjezdnych i utrzymanie dobrej passy w lidze. Dla Cracovii porażka może wzmóc presję ze strony kibiców i spotęgować żądania zmian w zarządzaniu. Spotkanie zakończyło się wynikiem 0:1 dla Górnika Zabrze.