6 września 2026 na stadionie Cracovii w Krakowie gospodarze zmierzyli się z Górnikiem Zabrze w ramach 7. kolejki ekstraklasy. Spotkanie zakończyło się wynikiem Cracovia 0:1 Górnik Zabrze. Decydujący gol padł po rzucie karnym podyktowanym w końcówce meczu. Sędziował Karol Arys z Szczecina.
Jak padła jedyna bramka?
W 80. minucie akcję gości wykończył Kacper Urbański, po tym jak w polu karnym piłka trafiła w rękę jednego z defensorów Cracovii. Arbiter wskazał na wapno, a Urbański pewnym strzałem zamienił jedenastkę na gola. Decyzja o rzucie karnym wywołała protesty gospodarzy i komentarze o kontrowersyjności tej sytuacji.
Jak wyglądało spotkanie?
Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem wyrównanej gry i kilku groźnych akcji z obu stron. Cracovia miała dobre momenty, m.in. uderzenia Mateusza Klicha i sytuację Karola Knapa, jednak bramkarz Górnika kilkukrotnie interweniował skutecznie. W drugiej połowie tempo spadło, a Górnik częściej stwarzał zamieszanie pod bramką gospodarzy. Po zdobyciu bramki zespół z Zabrza cofnął się i skupił na obronie prowadzenia, natomiast Cracovia naciskała bez przyniesienia wyrównania.
Składy, zmiany i kartki?
Cracovia rozpoczęła w składzie z Sebastianem Madejskim w bramce oraz m.in. Ajdinem Hasićiem, Mateuszem Klichem i Lassem Nordasem. W trakcie meczu trener Grzelak dokonał zmian: Dominik Piła (78'), Mohamed Berte (70') oraz Dominik Baumgartner i Kahveh Zahiroleslam (84'). Górnik wyszedł między innymi z Philipem Schulze w bramce i Kacprem Urbańskim na boisku; goście wprowadzali Sondre Lisetha, Lukasa Sadilka i Petera Federico (62') oraz Ondreja Zmrzly'ego (86') i Erika Prekopa (90'). Sędzia ukarał żółtymi kartkami Rafała Janickiego, Josema Sancheza, Mateusza Klicha i Michała Sacka. Według relacji liczba widzów wyniosła 13 103.
Sędziowanie i ocena sytuacji z 80. minuty pozostaną przedmiotem dyskusji, a wynik meczu daje Górnikowi komplet punktów po wyjeździe do Krakowa.