Kontakt
Teraz Piątek, 21 sierpnia 2026
Aktualności

Wzrost cen mieszkań 2026 Polska — skala, przyczyny i perspektywy po danych Eurostatu (I kw.)

Redakcja aipkrakow.pl • 4 min czytania

Wzrost cen mieszkań 2026 Polska — skala, przyczyny i perspektywy po danych Eurostatu (I kw.)

Dane Eurostatu za I kwartał 2026 pokazują bardzo silny długoterminowy wzrost cen mieszkań w Polsce — ceny mieszkań z rynku wtórnego wzrosły o 132%, a nowych o 115%. Lokalnie statystyki NBP i Rejestru Cen Nieruchomości wskazują na wyhamowanie dynamiki, rosnącą różnicę między ceną ofertową a transakcyjną oraz zróżnicowanie między miastami.

Dane za I kwartał 2026 pochodzące z zestawień Eurostatu i krajowych rejestrów pokazują, że w ciągu ostatniej dekady ceny mieszkań w Polsce wzrosły bardzo mocno. Wzrosty są szerokie — dotyczą zarówno rynku pierwotnego, jak i wtórnego — a jednocześnie różnice między oczekiwaniami sprzedających a rzeczywistymi kwotami z aktów notarialnych stają się coraz większe.

Co pokazują najważniejsze liczby?

Eurostat za I kwartał 2026 notuje wzrost cen mieszkań z rynku wtórnego o 132% oraz cen nowych mieszkań o 115% względem okresu odniesienia. W ujęciu krótszym, dane NBP za II kwartał 2026 wskazują średnią cenę transakcyjną w siedmiu głównych miastach na poziomie 14 444 zł/m², co oznacza wzrost o 0,6% r/r. W stolicach regionów występują znaczne różnice — Warszawa notuje średnią transakcyjną w II kw. 2026 na poziomie 16 783 zł/m², Kraków 15 923 zł/m², a Wrocław odnotował spadek o 4,7% r/r.

Jakie kraje w Europie odnotowały najsilniejsze rocznе wzrosty?

W zestawieniach Eurostatu za ten sam okres niektóre rynki europejskie wykazały wyższe roczne dynamiki niż Polska w krótkim terminie. Przykłady z I kw. 2026 to między innymi Portugalia (+19,7% na rynku wtórnym), Bułgaria (+16,3%), Chorwacja (+16,1%) oraz Węgry (+13,5%). Polska przestała pełnić rolę lidera wzrostu w Unii, choć w perspektywie dekady wzrosty są wciąż istotne.

Dlaczego ceny tak silnie wzrosły?

Eksperci wskazują na kilka głównych czynników. Grzegorz Kawecki, prezes Pekabex Development, podkreśla wysoki koszt realizacji inwestycji — obejmujący materiały, robociznę, ceny gruntów, finansowanie oraz rosnące wymagania techniczne i środowiskowe. Bartłomiej Rzepa zwraca uwagę na tempo reakcji podaży — popyt rośnie szybciej niż tempo budowy, co powoduje presję na ceny.

Do wymienionych elementów dochodzi też traktowanie mieszkań jako instrumentu inwestycyjnego oraz wpływ inflacji i zmian na rynku kredytowym. Równolegle wydłużające się procedury planistyczne i administracyjne ograniczają dostępność nowych lokalizacji pod zabudowę, co zmniejsza tempo wprowadzania podaży na rynek.

Jak rynek działa dziś i co to oznacza dla kupujących oraz najemców?

Statystyki pokazują rosnącą lukę między ceną ofertową a transakcyjną. NBP wskazuje, że w grupie siedmiu miast cena ofertowa mieszkań na rynku pierwotnym była średnio o około 1,5 tys. zł/m² wyższa niż cena transakcyjna. W praktyce oznacza to, że kupujący mają większe możliwości negocjacji, a sprzedający często muszą urealniać oczekiwania, by sfinalizować sprzedaż.

Równocześnie rynek najmu pozostaje obciążony wysokimi kosztami dla najemców. Badanie Barometru Morizon-Gratka z II kw. 2026 pokazuje, że 62,9% najemców ocenia obecne czynsze jako graniczne lub przekraczające ich możliwości finansowe. Jednak zwiększona podaż ofert najmu oraz częstsze przejścia części najemców do własności łagodzą presję z jednej strony.

Jakie są perspektywy na najbliższe miesiące?

Większość ekspertów spodziewa się dalszej stabilizacji cen w II połowie 2026 r. Według prognoz możliwy jest nominalny wzrost cen zgodny z inflacją na poziomie kilku procent rocznie, o ile podaż utrzyma obecne tempo uzupełniania ofert. Wyraźne ograniczenie liczby nowych inwestycji mogłoby jednak ponownie zwiększyć presję wzrostową w perspektywie kilku lat.

Jako konkretny wskaźnik podaży — w czerwcu 2026 r. deweloperzy na siedmiu największych rynkach oferowali blisko 69,7 tys. mieszkań.

Najczęstsze pytania

Co pokazuje Eurostat za I kwartał 2026 w Polsce?
Eurostat za I kwartał 2026 raportuje wzrost cen mieszkań z rynku wtórnego o 132% oraz cen nowych mieszkań o 115% w ujęciu długoterminowym względem okresu odniesienia.
Czy ceny mieszkań zaczną spadać w 2026 roku?
Większość ekspertów ocenia, że rynek wchodzi w fazę stabilizacji. Spadki realne są mało prawdopodobne w krótkim terminie ze względu na utrzymujące się koszty budowy i ograniczoną dostępność gruntów.
Dlaczego różnica między ceną ofertową a transakcyjną rośnie?
Różnica rośnie głównie z powodu pogorszonej dostępności kredytu i wyższych stóp procentowych oraz ostrożniejszych decyzji kupujących. Sprzedający utrzymują wyższe ceny ofertowe, ale transakcje finalizowane są często po niższych kwotach.
Jak sytuacja wpływa na rynek najmu?
Czynsze pozostają wysokie, a 62,9% najemców ocenia je jako graniczne lub przekraczające możliwości. Jednocześnie rosnąca liczba ofert najmu oraz przejścia części najemców do własności zmniejszają presję na gwałtowne podwyżki.

Materiały na portalu są opracowywane przy wsparciu AI.

Czytaj również